Temat: Wykończenie imitujące drewno

Wchodzisz do pokoju i od razu czujesz, że coś jest nie tak. Coś wygląda… sztucznie. Wykończenie imitujące drewno to sprytny sposób na wprowadzenie ciepłego akcentu do wnętrza bez obciążania portfela (i środowiska). Ale diabeł tkwi w szczegółach.

Dobra imitacja potrafi zaskoczyć fakturą i kolorem. Zła – krzyczy „plastik” z daleka. Pamiętaj, odpowiednia faktura jest kluczowa, szczególnie gdy mamy do czynienia z dużymi powierzchniami.

Nie daj się zwieść niskiej cenie. Czasem lepiej dołożyć parę złotych i cieszyć się efektem, który nie będzie raził w oczy po kilku miesiącach. Matowe wykończenie? Zawsze lepsze niż błyszczące.

Pytania o: Wykończenie imitujące drewno

To po prostu materiał, który wygląda jak drewno, ale nim nie jest. Najczęściej to laminat, fornir, folia meblowa lub płytki ceramiczne. Popularne w meblach, podłogach, a nawet na ścianach.
Po pierwsze, jeśli wybierzesz dobrą jakość, możesz sporo zaoszczędzić w porównaniu z prawdziwym drewnem. Po drugie, dobrej jakości imitacja jest często bardziej odporna na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne – idealna do kuchni czy łazienki. Zwróć uwagę na klasy ścieralności laminatów – im wyższa, tym lepiej zniosą intensywne użytkowanie. Na przykład panele laminowane Kronopol Aurum charakteryzują się wysoką odpornością na ścieranie.
Przede wszystkim na jakość odwzorowania usłojenia i faktury. Dotknij, popatrz pod różnym kątem. Sprawdź, czy wzór się nie powtarza zbyt często. Dobrym znakiem jest, gdy producent oferuje dekory z synchronizacją porów – to znaczy, że faktura jest dopasowana do rysunku drewna. I pamiętaj, próbka w sklepie to jedno, a efekt na dużej powierzchni to drugie. Zawsze proś o możliwość zobaczenia większego fragmentu.

Wchodzisz do pokoju i od razu czujesz, że coś jest nie tak. Coś wygląda… sztucznie. Wykończenie imitujące drewno to sprytny sposób na wprowadzenie ciepłego akcentu do wnętrza bez obciążania portfela (i środowiska). Ale diabeł tkwi w szczegółach.

Dobra imitacja potrafi zaskoczyć fakturą i kolorem. Zła – krzyczy „plastik” z daleka. Pamiętaj, odpowiednia faktura jest kluczowa, szczególnie gdy mamy do czynienia z dużymi powierzchniami.

Nie daj się zwieść niskiej cenie. Czasem lepiej dołożyć parę złotych i cieszyć się efektem, który nie będzie raził w oczy po kilku miesiącach. Matowe wykończenie? Zawsze lepsze niż błyszczące.

Pytania o: Wykończenie imitujące drewno

To po prostu materiał, który wygląda jak drewno, ale nim nie jest. Najczęściej to laminat, fornir, folia meblowa lub płytki ceramiczne. Popularne w meblach, podłogach, a nawet na ścianach.
Po pierwsze, jeśli wybierzesz dobrą jakość, możesz sporo zaoszczędzić w porównaniu z prawdziwym drewnem. Po drugie, dobrej jakości imitacja jest często bardziej odporna na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne – idealna do kuchni czy łazienki. Zwróć uwagę na klasy ścieralności laminatów – im wyższa, tym lepiej zniosą intensywne użytkowanie. Na przykład panele laminowane Kronopol Aurum charakteryzują się wysoką odpornością na ścieranie.
Przede wszystkim na jakość odwzorowania usłojenia i faktury. Dotknij, popatrz pod różnym kątem. Sprawdź, czy wzór się nie powtarza zbyt często. Dobrym znakiem jest, gdy producent oferuje dekory z synchronizacją porów – to znaczy, że faktura jest dopasowana do rysunku drewna. I pamiętaj, próbka w sklepie to jedno, a efekt na dużej powierzchni to drugie. Zawsze proś o możliwość zobaczenia większego fragmentu.