Temat: Oświetlenie Akcentowe

Wchodzisz do pokoju i od razu czujesz, że coś jest nie tak… Mimo ładnych mebli i spójnej kolorystyki, wnętrze wydaje się płaskie, bez wyrazu. To często wina źle dobranego oświetlenia. Ogólne światło sufitowe daje radę, ale to oświetlenie akcentowe dodaje charakteru i głębi.

Chodzi o to, żeby wydobyć z cienia konkretne elementy: ulubiony obraz, fakturę ceglanej ściany, albo kolekcję ceramiki. Mała lampka na półce, kinkiet rzucający snop światła na roślinę – niby nic, a robi różnicę.

Pamiętaj, że nie chodzi o to, żeby świeciło mocniej, ale żeby świeciło *celnie*. I przy okazji, ciepłe światło LED ukryje drobne rysy na ścianie lepiej niż ostre halogeny.

Pytania o: Oświetlenie Akcentowe

Najlepiej sprawdzi się wąski strumień światła o temperaturze barwowej zbliżonej do światła dziennego, żeby kolory obrazu pozostały wierne. Unikaj żarówek halogenowych, które mogą nagrzewać obraz.
Niekoniecznie! Ważny jest pomysł i umiejscowienie, a nie cena lampy. Często prosta lampka za kilkadziesiąt złotych, umieszczona w strategicznym miejscu, da lepszy efekt niż designerski reflektor.
W małym mieszkaniu postaw na oświetlenie, które łączy funkcje, np. lampka na klips, którą można przypiąć do półki lub zagłówka. Unikaj dużych lamp podłogowych, które zabierają cenną przestrzeń.

Wchodzisz do pokoju i od razu czujesz, że coś jest nie tak… Mimo ładnych mebli i spójnej kolorystyki, wnętrze wydaje się płaskie, bez wyrazu. To często wina źle dobranego oświetlenia. Ogólne światło sufitowe daje radę, ale to oświetlenie akcentowe dodaje charakteru i głębi.

Chodzi o to, żeby wydobyć z cienia konkretne elementy: ulubiony obraz, fakturę ceglanej ściany, albo kolekcję ceramiki. Mała lampka na półce, kinkiet rzucający snop światła na roślinę – niby nic, a robi różnicę.

Pamiętaj, że nie chodzi o to, żeby świeciło mocniej, ale żeby świeciło *celnie*. I przy okazji, ciepłe światło LED ukryje drobne rysy na ścianie lepiej niż ostre halogeny.

Pytania o: Oświetlenie Akcentowe

Najlepiej sprawdzi się wąski strumień światła o temperaturze barwowej zbliżonej do światła dziennego, żeby kolory obrazu pozostały wierne. Unikaj żarówek halogenowych, które mogą nagrzewać obraz.
Niekoniecznie! Ważny jest pomysł i umiejscowienie, a nie cena lampy. Często prosta lampka za kilkadziesiąt złotych, umieszczona w strategicznym miejscu, da lepszy efekt niż designerski reflektor.
W małym mieszkaniu postaw na oświetlenie, które łączy funkcje, np. lampka na klips, którą można przypiąć do półki lub zagłówka. Unikaj dużych lamp podłogowych, które zabierają cenną przestrzeń.