Niedobór Żelaza W Glebie
Wielu z nas myśli, że brązowienie iglaków to atak grzyba. A to często po prostu niedobór żelaza w glebie. Nie panikuj więc z opryskami! Zanim sięgniesz po chemię, sprawdź odczyn gleby.
Żelazo, choć obecne w glebie, bywa niedostępne dla roślin przy zbyt wysokim pH. Wtedy nawet porządny nawóz nie pomoże.
Zamiast zgadywać, zrób test gleby. To podstawa, żeby dobrać odpowiednią strategię. Potem, jeśli okaże się, że pH jest zbyt wysokie, możesz je obniżyć.
Pytania o: Niedobór Żelaza W Glebie
Co to właściwie znaczy, że roślinie brakuje żelaza?
To tak, jakbyś Ty miała anemię. Roślina nie potrafi wytworzyć chlorofilu, czyli zielonego barwnika, niezbędnego do fotosyntezy. Objawia się to żółknięciem liści, zwłaszcza tych młodych. Nerwy liści pozostają zielone, a blaszka między nimi żółknie – to charakterystyczny objaw chlorozy, spowodowanej właśnie brakiem żelaza.
Jak niedobór żelaza w glebie wpłynie na mój ogród?
Oprócz wspomnianego żółknięcia liści, roślina będzie osłabiona, mniej odporna na choroby i szkodniki. Będzie też gorzej rosła i kwitła. Szczególnie narażone są rośliny kwasolubne, takie jak rododendrony, azalie, wrzosy, borówki amerykańskie czy iglaki. Możesz zauważyć, że borówka zamiast obfitych plonów, daje kilka kwaśnych owoców.
Jak mogę temu zaradzić w praktyce?
Najprościej zastosować preparat z żelazem, np. chelat żelaza. Możesz go znaleźć w sklepach ogrodniczych. Ważne, żeby sprawdzić pH gleby i w razie potrzeby je obniżyć. Możesz to zrobić, stosując siarczan żelaza, siarkę granulowaną albo nawóz zakwaszający. Pamiętaj, żeby robić to stopniowo i regularnie monitorować pH, bo przesuszenie gleby też nie jest dobre.