Brunatna Plamistość
Temat: Brunatna Plamistość
Wszyscy martwią się o trendy, a ja zawsze powtarzam: najważniejsze, żeby w domu czuć się dobrze. I tak samo jest z pomidorami – nieważne, czy to malinowe, bawole serca, czy zwykłe „Koraliki”, grunt, żeby były zdrowe. A jak nie są? No to wtedy pojawia się problem, który może przypominać… no właśnie, brunatną plamistość.
Na pierwszy rzut oka to tylko estetyczny mankament, jak pęknięcia na ścianie (matowa farba lepiej ukrywa niedoskonałości, swoją drogą!). Ale w przypadku roślin, to znak, że coś jest nie tak. I lepiej nie ignorować.
Bo dom to trochę jak ogród. Trzeba o niego dbać, żeby cieszył oko i dawał plony. A zdrowe pomidory to przecież podstawa do pysznej salsy, prawda?
Pytania o: Brunatna Plamistość
Wszyscy martwią się o trendy, a ja zawsze powtarzam: najważniejsze, żeby w domu czuć się dobrze. I tak samo jest z pomidorami – nieważne, czy to malinowe, bawole serca, czy zwykłe „Koraliki”, grunt, żeby były zdrowe. A jak nie są? No to wtedy pojawia się problem, który może przypominać… no właśnie, brunatną plamistość.
Na pierwszy rzut oka to tylko estetyczny mankament, jak pęknięcia na ścianie (matowa farba lepiej ukrywa niedoskonałości, swoją drogą!). Ale w przypadku roślin, to znak, że coś jest nie tak. I lepiej nie ignorować.
Bo dom to trochę jak ogród. Trzeba o niego dbać, żeby cieszył oko i dawał plony. A zdrowe pomidory to przecież podstawa do pysznej salsy, prawda?